Jak zacząć przygodę z naturalnymi kosmetykami?

by - 09:18


Coraz częściej słyszysz o tym, że powszechnie dostępne kosmetyki przepełnione są "niebezpiecznymi" składnikami, bardziej szkodzą niż pomagają i że warto byłoby znaleźć dla nich lepszą alternatywę.

Tym zamiennikiem mogą być KOSMETYKI NATURALNE.

Z zadowoleniem zabierasz się za poszukiwanie odpowiednich dla Ciebie produktów jednak okazuje się, że ogrom dostępnych surowców trochę Cię przytłacza…
Co wybrać na początku przygody z kosmetykami naturalnymi?
Czy trzeba od razu wymieniać wszystkie swoje dotychczasowe kosmetyki?

Bardzo się cieszę, że zainteresowały Cię naturalne metody pielęgnacji. Jednak jest kilka kwestii, o których powinnaś pamiętać zanim zrobisz totalną rewolucję w swojej łazience;)
Chciałabym, żeby dzisiejszy wpis był Twoim krótkim przewodnikiem, w którym znajdziesz podstawowe informacje porządkujące Twoją wiedzę;)

1.Nie wyrzucaj od razu wszystkich swoich dotychczasowych kosmetyków. 
Naturalne nowości wprowadzaj stopniowo. Tylko wtedy będziesz mogła zaobserwować, czy dany produkt jest dla Ciebie odpowiedni.
2. Pamiętaj, że nawet naturalne kosmetyki mogą wywoływać podrażnienia, czy alergie skórne i wypryski. 
Dlatego tak ważne jest obserwowanie reakcji skóry na nowy kosmetyk.
3. Kupuj kosmetyki naturalne z zaufanych źródeł i czytaj składy! 
Często producenci na opakowaniu umieszczają informację, że kosmetyk jest naturalny, a tak naprawdę jego skład  pokazuje, że nie ma on nic wspólnego z naturą.
4. Zawsze sięgaj po najmniej oczyszczone surowce. 
Wybieraj te nierafinowane i zimnotłoczone. Zachowują pełnię wartościowych składników w przeciwieństwie do tych rafinowanych i mocno oczyszczonych. 

Pamiętaj!
Podstawowym krokiem przy doborze kosmetyków jest poznanie rodzaju swojej skóry. 
Tylko wtedy pielęgnacja nie pogorszy jej stanu, a wręcz przeciwnie, może poprawić wygląd skóry o 180 stopni:)
Jeśli nie wiesz jaki typ ma Twoja skóra, zajrzyj do mojego poprzedniego wpisu,  który pomoże Ci rozwiązać tę zagadkę jaki typ ma Twoja skóra;)


Zacznijmy od pielęgnacji twarzy.


Zachęcam Cię przede wszystkim do tego żebyś spróbowała oczyszczać swoją skórę za pomocą olejów
To bardzo skuteczny sposób na demakijaż, o którym pisałam tutaj.
Moim ulubieńcem w tej kwestii jest produkt z biochemii urody, czyli olejek z dodatkiem emulgatora. Dzięki niemu olej spłukuje się z buzi przy użyciu wody. Nie trzeba dodatkowo używać już żelu myjącego, czy pianki. Oczywiście jeśli masz ochotę dogłębniej oczyścić skórę, możesz dołożyć również ten krok;)
Zamiast gotowego olejku można wykorzystać olej dopasowany do rodzaju naszej skóry lub samodzielnie przygotować własną mieszankę. Jest to tzw. metoda OCM.


Od listy składników toników drogeryjnych czasami naprawdę może nam się zakręcić w głowie. 
Składy potrafią być baaardzo długie, a wartościowe dodatki można policzyć na palcach jednej ręki. Nieciekawie to wygląda…
Dlatego mam dla Ciebie propozycję.
Zamiast toniku wybierz HYDROLAT!
To produkt, który powstaje podczas procesu destylacji. Dzięki temu uzyskujemy wszystko co najcenniejsze z roślin w płynnej postaci.
Ich wybór jest bardzo duży. Wystarczy tylko odpowiedzieć sobie na pytanie: czego potrzebuje moja skóra?

Chcesz ją ukoić i nawilżyć? – wybierz hydrolat lipowy lub różany.
Zależy Ci na wyciszeniu rumienia i zredukowaniu zaczerwienień? – sięgnij po hydrolat z kocanki, kwiatu pomarańczy lub zielonej herbaty.
A może walczysz z nadmiernym błyszczeniem skóry i potrzebujesz przywrócić jej równowagę? – idealnie sprawdzi się w tym celu hydrolat z czystka, drzewa herbacianego albo oczaru.

Hydrolat to też doskonała baza do przygotowania domowej esencji lub lekkiego serum.
Wystarczy połączyć go z żelem hialuronowym i kosmetyk gotowy!


Aby zapewnić skórze wszystko czego potrzebuje nie zawsze trzeba korzystać z kremów. Równie dobrze możesz sięgnąć po naturalne surowce.

Na początek polecam Ci wypróbowanie ŻELU HIALURONOWEGO.
To surowiec bardzo uniwersalny, który sprawdzi się w pielęgnacji każdego typu skóry.
Do wyboru mamy kwas hialuronowy mało-, średnio- i wielkocząsteczkowy. Najlepszym rozwiązaniem jest wykorzystanie żelu, który łączy wszystkie wymienione rodzaje kwasu. Uzyskamy wtedy najlepszy efekt nawilżenia skóry.

W przypadku skóry suchej lub odwodnionej sam żel może być za mało treściwy. Takie typy skóry wolą bardziej „konkretne” kosmetyki, dlatego uzupełnieniem pielęgnacji może być odpowiedni olej.
W zagłębieniu dłoni łączymy kilka kropli oleju i żelu, a następnie taką mieszankę nakładamy na skórę;)

Oleje to bardzo szeroka kategoria surowców, których głównym zadaniem jest uelastycznienie, odżywienie i odbudowa skóry.
Dzięki temu, że oleje odbudowują płaszcz ochronny skóry, zabezpieczają przed nadmierną utratą wody z naskórka i pośrednio zwiększają jej nawilżenie.

Jak dobrać odpowiedni olej?

Zajrzyj do małej ściągi poniżej;)

Watro przyjrzeć się też glinkom.
Dzięki nim bardzo łatwo przygotujesz maseczkę do twarzy; od nawilżającej po oczyszczającą, czy odżywczą.
W przypadku maseczek glinkowych obowiązuje jedna, podstawowa zasada: 
należy pamiętać, żeby nie dopuścić do wyschnięcia maseczki. Jeśli na Twojej buzi powstanie glinkowa skorupa, może dojść do podrażnienia i zaczerwienienia skóry. Dlatego jeśli nakładasz maseczkę z glinki, spryskuj twarz wodą termalną lub hydrolatem, aby nie dopuścić do jej wyschnięcia.

Którą glinkę wybrać?

GLINKA BIAŁA
- odpowiednia dla skóry wrażliwej i podrażnionej

GLINKA RÓŻOWA
- sięgnij po nią wtedy, kiedy czujesz, że Twoja skóra woła o nawilżenie

GLINKA CZERWONA
- delikatnie ściąga pory i pomaga oczyścić skórę; idealnie sprawdzi się w przypadku skóry naczyniowej i z trądzikiem różowatym

GLINKA ŻÓŁTA
- pokocha ją cera mieszana, tłusta i trądzikowa

GLINKA ZIELONA
- dokładnie oczyszcza pory i absorbuje nadmiar sebum; jeśli Twoja skóra mocno się przetłuszcza, to będzie idealny wybór

GLINKA GHASSOUL
- to również sprawdzony surowiec w przypadku skóry z trądzikiem i nadmiernym łojotokiem; oczyszcza, matuje i tonizuje skórę.

Kolejną kategorią surowców, które zasługują na uwagę są masła i oleje, które mają uniwersalny charakter.

Jeśli chcesz odżywić i poprawić jakość skóry warto sięgnąć po MASŁO SHEA.
Można je stosować jako zamiennik balsamu do ciała, odżywczy krem do rąk i stóp, naprawcze masełko do skórek wokół paznokci lub balsam do ust.
Gdy Twoja skóra jest ekstremalnie przesuszona, możesz również zaaplikować masło shea na twarz.
Jak widzisz to bardzo uniwersalny surowiec;)

Kolejnym niezbędnym naturalnym kosmetykiem, który polecam jest OLEJ KOKOSOWY.
Podobnie jak masło shea, możesz go wykorzystać na wiele sposobów; do demakijażu, pielęgnacji ciała, ust, czy paznokci.
Olej kokosowy to też świetna baza do domowego peelingu;)

Naturalne kosmetyki to nie tylko czyste surowce. To również gotowe produkty, które coraz częściej możesz naleźć w drogeriach.
Marki, na które powinnaś zwrócić uwagę to:

Polecam też zajrzeć na strony z półproduktami, na których oprócz surowców, możesz znaleźć gotowe kosmetyki:
biochemiaurody,
zrobsobiekrem,
mazidla,
e-naturalne.

Podsumowując:
Przygoda z naturalnymi kosmetykami może być naprawdę fascynująca. Warto jednak zacząć małymi kroczkami i stopniowo wymieniać swoje dotychczasowe kosmetyki.
Spróbuj na początek zamiast toniku użyć hydrolatu, a zamiast kremu wykorzystać mieszankę  oleju dopasowanego do typu swojej skóry z kwasem hialuronowym.
Wypróbuj też glinki i dorzuć do zakupowego koszyka masło shea, które zastąpi Ci prawie każdy kosmetyk;)

Na dzisiaj to już wszystko. Jeśli masz pytania dotyczące naturalnych kosmetyków, zadaj je śmiało w komentarzu;)


Pozdrawiam i zapraszam na kolejne wpisy;)

Spodoba Ci się także

0 komentarze