Czy nowy zapach GIORGIO ARMANI Because it’s you ma swój tańszy odpowiednik?

by - 07:01



Uwielbiam perfumy i uwielbiam testować nowości, które wpisują się w kategorię owocowo-kwiatową. Poszukuję też zamiennika mojego obecnego ulubieńca, czyli La vie est belle od Lancome, dlatego kiedy tylko w perfumeriach pojawił się nowy zapach Armaniego, od razu postanowiłam sprawdzić, czy jest on warty uwagi.


GIORGIO ARMANI Because it’s you to typowo owocowo-kwiatowy, słodki zapach.


Zapach wywarł na mnie bardzo pozytywne wrażenie. Malina i czarna porzeczka są wyraźnie wyczuwalne, ale nieduszące. Kiedy zapach zaczyna się rozwijać na pierwszy plan wychodzi wanilia, która w połączeniu z różą i owocami tworzy naprawdę niezwykłe połączenie. 

Zaletą tych perfum jest ich trwałość. Nie utrzymują się aż tak długo jak zapach Lancome La vie est belle - który pod tym względem mam wrażenie jest nie do przebicia, jednak są wyczuwalne przez dobrych kilka godzin. Latem taki efekt jest dla mnie wystarczający. Zwłaszcza, że w połączeniu z ciepłym powietrzem zapach staje się jeszcze bardziej wyczuwalny i otulający. 

Jest to woda perfumowana w całkiem korzystnej cenie. 

Za pojemność 30 ml zapłacimy ok. 229 zł, a za 50 ml299 zł.

Pewnie ciekawi Cię z jakim zapachem porównałabym nowość Armaniego, prawda?


Te perfumy do złudzenia przypominają mi średniopółkowy zapach z ZARY RED VANILLA. 

Są niemal identyczne. I jeśli powąchałabym perfumy Armaniego z zamkniętymi oczami, nie widząc flakonu, mogłabym się pomylić. 

Nic dziwnego; RED VANILLA bazuje na podobnych składnikach. Nie znalazłam dokładnego spisu nut zapachowych, a jedynie informację, że perfumy zawierają gruszkę, czarną porzeczkę, irys, wanilię, pralinę, paczulę i fasolkę tonkę.

Składniki jak najbardziej pokrywają się z tymi, które znajdziemy u ARMANIEGO. Swoją drogą to też podstawowe nuty zapachowe La vie est belle;)


Za perfumy z ZARY zapłaciłam 50 zł za dwa flakony o pojemności 100ml każdy. Przyznaj, że cena jest kusząca;)

Jedyne do czego mogłabym mieć zastrzeżenia to trwałość, bo zapach utrzymuje się na skórze 2-3 godziny. Na włosach czuć go zdecydowanie dłużej. Jednak za tę cenę i tak uważam, że efekt jest świetny. 

Because it’s you jest zdecydowanie bardziej trwały i wyrafinowany. Ale tak jak napisałam wcześniej, łatwo można się pomylić wąchając oba zapachy. 

PODSUMOWUJĄC

Jeśli masz ochotę pachnieć słodko, nienachlanie i kobieco; Lubisz czuć wokół siebie owoce i wanilię, a jednocześnie nie chcesz żeby zapach przyprawił Ciebie (i otoczenie;)) o ból głowy, to zdecydowanie polecam sięgnąć po nowość Armaniego. 

Jeśli jednak nie jesteś tak wielką wielbicielką perfum jak ja i nie lubisz wydawać na nie zbyt wiele, zapach ZARY też będzie świetnym wyborem. Żeby utrzymał się on jak najdłużej, polecam delikatnie spryskać nim włosy lub ponowić aplikację w ciągu dnia;)

Miałaś okazję testować któryś z polecanych zapachów? A może wolisz zupełnie inne nuty zapachowe? Podziel się swoją opinią w komentarzu. Chętnie poznam Twoje zdanie;)

Pozdrawiam i zapraszam na kolejne wpisy;)





Spodoba Ci się także

2 komentarze

  1. Ja byłam wielkim fanem perfum Givenchy Play for Her. Niestety przestali je produkować, nad czym bardzo ubolewam, bo nie mogę znaleźć zamiennika, który by mnie tak urzekł swój zapachem jak tamten.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Czasami zastanawiam się, dlaczego świetne i unikatowe produkty są wycofywane ze sklepowych półek...A może chodzi o to, żeby pozostały same dobre skojarzenia i żebyśmy sięgali po inne produkty danej marki. Hmm...w każdym razie życzę Ci powodzenia w znalezieniu wyjątkowego zapachu, bo to naprawdę niełatwe zadanie. Pozdrawiam;)

      Usuń