Jak poradzić sobie z rozstępami? CZ.II

by - 10:42



Z moich poprzednich wpisów wiesz już czym są rozstępy i dlaczego lepiej jest im zapobiegać, niż walczyć z tymi, które długo tkwią na skórze.

Kolejny raz podkreślę, że najważniejsza jest PROFILAKTYKA. Jeśli wiesz, że na Twojej skórze mogą pojawić się rozstępy, wprowadź odpowiednie kosmetyki.

A co jeśli przeoczysz moment pojawienia się rozstępów albo nie zauważysz, że z czerwonych nagle zmieniły kolor na porcelanowobiały?

Z pomocą należy udać się do kosmetologa lub lekarza medycyny estetycznej. W tym przypadku tylko mocna artyleria jest w stanie sobie poradzić;)

Co może wykonać kosmetolog a co lekarz?


Do kosmetologa na MIKRODERMABRAZJĘ

Mikrodermabrazja to zabieg polegający na mechanicznym usunięciu górnych warstw naskórka. Stopniowo, warstwa po warstwie pozbywamy się martwych komórek zalegających na skórze.
Jeśli materiałem ścierającym naskórek jest korund, mówimy o MIKRODERMABRAZJI KORUNDOWEJ,  a jeśli diament, to DIAMENTOWEJ.
Jest to jeden z najbardziej bezpiecznych zabiegów, dający najmniejszą ilość powikłań.
Polecany jest przy świeżych, CZERWONYCH rozstępach, kiedy zmiany nie objęły jeszcze skóry właściwej. Przy rozstępach białych nie zobaczymy poprawy.
Efekt: wygładzenie, wyrównanie kolorytu i struktury skóry.  

Zdecydowanie większe możliwości ma lekarz. Do dyspozycji ma on wszystkie najbardziej nowoczesne sprzęty, które już nie działają tak powierzchownie. Dzięki temu, że metody stosowane w gabinetach medycyny estetycznej oddziałują na skórę właściwą, możliwe jest prawie całkowite usunięcie nawet trwałych zmian skórnych.

Możliwości jest naprawdę sporo.
Zacznijmy od złuszczania chemicznego, czyli PEELINGÓW CHEMICZNYCH.


Lekarz nakłada na skórę specjalny płyn, zawierający odpowiednio stężone kwasy lub kwasy w połączeniu z innymi substancjami chemicznymi.
Taki płyn powoduje złuszczenie naskórka i warstwy brodawkowatej skóry właściwej.

Do wyboru mamy:
- KWAS GLIKOLOWY 70%: dzięki zabiegom z użyciem tego kwasu likwidujemy rozstępy, a jednocześnie pobudzamy skórę do produkcji nowego kolagenu i substancji nawilżających.
- TCA 35%: to peeling z użyciem kwasu TRÓJCHLOROOCTOWEGO
- YELLOW PEEL PLUS: to mieszanka 53% REZORCYNY  i peelingu JESSNERA
(kwas salicylowy, rezorcynol, kwas mlekowy, etanol).

Kolejną możliwością jest użycie 0,1% roztworu TRETYNOINY. Nazwa brzmi trochę tajemniczo, ale to nic innego jak pochodna witaminy A wykorzystywana m.in. w leczeniu ciężkich postaci trądziku i likwidacji zmarszczek. Taki roztwór stosuje się na świeże rozstępy.
Komórki skóry właściwej (fibroblasty) zostają pobudzone do produkcji kolagenu i elastyny, a powierzchnia skóry ulega wyrównaniu i wygładzeniu. Jednak tego typu zabieg ma pewne skutki uboczne:
- zaczerwienienie skóry, rumień,
- podrażnienie,
- złuszczanie,
- świąd.

Uzyskujemy bardzo ładne rezultaty, ale trzeba się liczyć z nieprzyjemnymi objawami na początku kuracji. Chociaż, z drugiej strony, jesteśmy w stanie wiele wycierpieć dla urody i świetnych efektów;)

Tretynoina (0,5%) jest też wykorzystywana do usuwania bardziej zaawansowanych rozstępów (białych).
W jaki sposób roztwór o niższym stężeniu usunie tak trwałe blizny?
Łączy się go wtedy z kwasem glikolowym 20%.
Kwas glikolowy całkiem skutecznie radzi sobie w walce z rozstępami również w połączeniu z kwasem askorbinowym(10%). Taki duet nie podrażni tak silnie skóry jak tretynoina.


Medycyna estetyczna często kojarzy się z laserami. Laser na przebarwienia, na blizny, na zmarszczki… Laser to remedium na wiele dolegliwości skórnych. Z rozstępami radzi sobie równie skutecznie.  Oczywiście musi być dobrany do fazy rozwoju rozstępów.

W fazie zapalnej, czyli kiedy zmiany są CZERWONE, skuteczny będzie PULSACYJNY LASER BARWNIKOWY.

Wiązka takiego światła działa na barwnik krwi – HEMOGLOBINĘ. Dzięki temu likwiduje naczynia krwionośne i rozjaśnia powierzchnię skóry. Dodatkowy plus to pobudzenie syntezy kolagenu i poprawa struktury skóry.
Na zmiany białe, czyli te w fazie zanikowej, laser barwnikowy już nie pomoże.
Taka tkanka nie jest już unaczyniona. Jeśli nie ma naczyń krwionośnych, nie ma też hemoglobiny. Dlatego należy użyć trochę innego sprzętu.

W tym celu wykorzystuje się LASER FRAKCYJNY CO2

Znowu brzmi to trochę zagadkowo, ale za chwilę wszystko się wyjaśni;)
Słowo FRAKCYJNY  mówi o tym, że laser działa na frakcje, czyli wybrane FRAGMENTY skóry.
Wiele osób boi się laserów, bo przecież jest to poparzenie! Jednak laser frakcyjny to bardzo bezpieczna metoda. Właśnie ze względu na to, że uszkadzamy tylko partie skóry.
Laser tworzy kolumnowe mikrouszkodzenia,  które otacza zdrowa tkanka.

W jaki sposób uszkodzenie skóry ma usunąć rozstępy?


Każde uszkodzenie skóry to dla niej bodziec do uruchomienia procesów naprawczych.         
Po potraktowaniu jej laserem nagle wzrasta aktywność fibroblastów i zaczynają one pracę na pełnych obrotach. Tworzy się nowy kolagen i elastyna, które zastępują te nieprawidłowe białka. Skóra z każdym zabiegiem poprawia swoją jakość i staje się wyraźnie gładka. Oczywiście ilość zabiegów zależy od stopnia zaawansowania zmian. Ale o tym jak długa czeka nas terapia zdecyduje już fachowiec;)

Do dyspozycji mamy też urządzenie, które nie jest laserem, a często jest z nim mylone.   
Mowa o IPL, czyli nielaserowym, impulsywnym źródle światła.                                                    
To bardzo niedoceniane urządzenie, które w zależności od użytego filtra potrafi walczyć z różnymi dolegliwościami. Od trądziku, poprzez nadmierne owłosienie, kończąc na rozstępach.
IPL będzie skuteczny w walce z rozstępami czerwonymi. Światło uszkadza naczynia krwionośne i poprawia koloryt skóry.

Czy jest metoda, która działa jednocześnie na świeże i stare rozstępy?

Owszem! Rozwiązaniem jest KARBOKSYTERAPIA.
To metoda, która polega na pod- lub śródskórnym podaniu DWUTLENKU WĘGLA.


Lepsze dotlenienie i odżywienie tkanek to poprawa kolorytu skóry. A zwiększona aktywność komórek skóry właściwej to lepsza jakość i struktura skóry.
Jak wspomniałam karboksyterapia skutecznie radzi sobie z każdym rodzajem rozstępów. Jest jednak jedno ale. Zauważono, że te rozstępy, które pojawiły się w okresie dojrzewania , zwłaszcza poziome na barkach, ramionach i plecach, nie znikają tak łatwo. W takim przypadku lepszym rozwiązaniem będzie laser frakcyjny. Z kolei rozstępy ciążowe albo te, które są wynikiem szybkiego wzrostu masy ciała udaje się skutecznie usunąć.

Jak widać, mamy sporo możliwości żeby pozbyć się tych znienawidzonych zmian.
Nie jest to jednak tania walka.

Podsumowując:
- jeśli wiesz, że spodziewasz się dziecka albo planujesz ciążę, wkraczasz w okres dojrzewania lub intensywnie trenujesz, postaw na PROFILAKTYKĘ i wprowadź do codziennej pielęgnacji specjalny preparat na rozstępy,
- jeśli na Twojej skórze pojawiły się już czerwone zmiany masz do wyboru 2 opcje:
Albo sukcesywnie smarujesz się odpowiednim kosmetykiem albo odwiedzasz dobry gabinet kosmetologii lub medycyny estetycznej i decydujesz się na zabieg pulsacyjnym laserem barwnikowym, IPL, karboksyterapię, peeling chemiczny lub mikrodemabrazję.
- ostatnie stadium, czyli faza zanikowa i białe rozstępy to walka tylko i wyłącznie pod okiem specjalisty; w tej sytuacji do wyboru mamy: laser frakcyjny CO2,  karboksyterapię, zabiegi z użyciem tretynoiny i peelingi chemiczne.
- wybierz sprawdzony  i profesjonalny gabinet; wykorzystywany sprzęt musi być sprawny, a osoba wykonująca zabieg powinna posiadać odpowiednie kwalifikacje. Pamiętaj, w przypadku usuwania rozstępów ingerujemy w skórę właściwą. Uszkadzamy zewnętrzne warstwy skóry i wywołujemy stan zapalny. Wszystko musi być pod kontrolą. To nie jest masaż twarzy czy henna, które może wykonać każdy. Zabiegi z wysokimi stężeniami kwasów i z użyciem lasera frakcyjnego powinien wykonać tylko i wyłącznie lekarz dermatolog.

Mam nadzieję, że już wiesz, z jakich zabiegów możesz skorzystać w gabinecie i że walka z rozstępami  nie jest skazana na porażkę. Zabiegi nie nalezą do najtańszych, dlatego jeszcze raz to podkreślę, jeśli tylko możesz, to ZAPOBIEGAJ powstawaniu zmian. Chociaż wiadomo, że nasze skłonności genetyczne i tak często potrafią zrobić prawdziwą niespodziankę i skutecznie utrudnić jakąkolwiek walkę.

Pozdrawiam i zapraszam na kolejne wpisy;)



Spodoba Ci się także

10 komentarze

  1. Ja na szczęście nigdy nie miałam rozstępów czy cellulitu, nawet teraz w ciąży ale zobaczymy jak będzie po ! Świetny post i podoba mi się twój blog :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuje bardzo za miły komentarz;)

      Usuń
  2. Na razie nie mam z tym problemów, na szczęście. Ale taka wiedz jak najbardziej jest mile widziana

    OdpowiedzUsuń
  3. Oj, nie wiem, dlaczego, ale ja się strasznie boję takich zabiegów! Ale podrzucę swojej koleżance, która jest w ciąży i już zaczyna narzekać na rozstępy :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Strach jest uzasadniony, bo takie zabiegi wiążą się z dość dużą ingerencją w naszą skórę. Jednak jej uszkodzenie jest kontrolowane. Jedyna rzecz, na którą należy zwrócić uwagę to wybór właściwego specjalisty. Tylko doświadczona osoba jest w stanie bezpiecznie wykonać taki zabieg. Pozdrawiam;)

      Usuń
  4. Póki co nie mam problemów z rozstępami, ale dotyczy mnie problem żylaków i szukam sprawdzonego sposobu, aby jak najszybciej im zaradzić żeby nie zrobiły się większe :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wszystko zależy od stopnia zaawansowania zmian. Jeżeli jest to etap, kiedy na skórze widoczne są drobne naczynka można wspomagająco używać preparatów z wyciągiem z arniki lub kasztanowca. Przy widocznych i wypukłych zmianach stosuje się bandaże i opaski uciskowe. Włączana jest też farmakoterapia w postaci preparatów uszczelniających i wzmacniających naczynia krwionośne. Ostatnia deska ratunku to wizyta u chirurga naczyniowego i operacyjne usunięcie zmian. Warto też zwrócić uwagę na antykoncepcję hormonalną, która sprzyja powstawaniu zakrzepów. Pozdrawiam;)

      Usuń
  5. Świetny post, zapisałam go w zakładce. Marzę o usunięciu rozstępów po ciąży, może mi się uda :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Trzymam kciuki za skuteczna walkę i bardzo się cieszę, że post się spodobał;)

      Usuń