O tym, dlaczego włosy wypadają…

by - 10:39


Pojedynczy jest bardzo niepozorny, czasami niepostrzeżenie wpadnie do oka, wywołując chwilowe zamieszanie. W grupie zyskuje prawdziwą siłę, stając się ogromnym atutem zarówno kobiet, jak i mężczyzn.
WŁOS, bo o tej strukturze dzisiaj mowa, to prawdziwa kopalnia ludzkich tajemnic. Poprzez analizę włosa możemy wykryć zatrucie organizmu metalami ciężkimi, albo sprawdzić, jakich pierwiastków śladowych brakuje nam do prawidłowego funkcjonowania.
WŁOSY to struktury MARTWE. Ich główny budulec to białko-KERATYNA.
To dzięki niej, a właściwie dzięki dwóm aminokwasom siarkowym, wchodzącym w jej skład, włosy są sprężyste i tak odporne na działanie czynników chemicznych i fizycznych.
Jednak nie zawsze wszystko wygląda tak idealnie i czasami z dnia na dzień zaczynamy zauważać, że na szczotce, czy poduszce pozostaje więcej włosów niż do tej pory, a do tego  garściami wypadają podczas mycia…

Przyczyn takiego stanu rzeczy może być naprawdę wiele.
Przedstawię Wam te, które według mnie są najważniejsze, a w kolejnym wpisie podzielę się z Wami sposobami, które mogą uratować sytuację;)
Pamiętajmy, że utrata do 100-120 włosów dziennie jest normalna. Dopiero większa ich liczba może budzić niepokój.

Zacznijmy od tego, że wypadanie włosów może myć spowodowane 3 podstawowymi czynnikami:


1.NIEWŁAŚCIWA PIELĘGNACJA:
- stosowanie szamponów przeciwłupieżowych, kiedy z łupieżem nie mamy do czynienia;
- używanie szamponów do włosów przetłuszczających się, kiedy nasza skóra głowy jest przesuszona, bo wydaje nam się, że w ten sposób nasze włosy dłużej zachowują świeżość;
- zbyt bogate konsystencje szamponów, odżywek, czy masek, kiedy włosy są delikatne i cienkie, co powoduje nadmierne obciążenie cebulek i łodygi włosa;
- nakładanie odżywek i masek na skórę głowy (oczywiście znajdziemy odżywki i maski do stosowania na skórę głowy, ale w tym przypadku mam na myśli klasyczne produkty dostępne w drogeriach, których skład nie jest odpowiedni dla skóry głowy) – tak jak w poprzednim przykładzie, cebulka włosa zostaje obciążona i włosy zaczynają wypadać;

Wszystkie te czynniki mogą się wydawać błahe, ale tak jak w przypadku skóry twarzy, tak i tutaj, musimy bardzo dokładnie przyglądać się kosmetykom, których używamy.
UWAGA!
Nie stosujmy szamponów przeciwłupieżowych profilaktycznie. Sięgajmy po nie tylko i wyłącznie w przypadku, kiedy faktycznie łupież nam doskwiera. Kiedy nasza skóra głowy jest zdrowa, związki zawarte w tego typu produktach mogą zaburzać jej mikroflorę i  wywołać prawdziwe zamieszanie.

2. CZYNNIKI MECHANICZNE
- zbyt „agresywne” czesanie, a właściwie szarpanie włosów, które znacznie osłabia ich strukturę,
Jednak pamiętajmy, że ten prosty zabieg, jakim jest szczotkowanie włosów, może mieć zbawienny wpływa na skórę głowy. Za pomocą szczotki możemy wykonać masaż, który dodatkowo zwiększy ukrwienie cebulek włosa.

- bardzo mocne wiązanie włosów gumką, czy ciasne związywanie w koki i inne upięcia,

W tym przypadku również obciążamy cebulkę włosa, która nie jest w stanie wytrzymać tak dużego obciążenia i włos zwyczajnie wypada.


Teraz najważniejsza grupa czynników, którą pozwoliłam sobie zostawić na koniec;)
Jeśli prawidłowo dobieramy kosmetyki do swojego rodzaju włosów i jesteśmy dla nich wyjątkowo delikatni, a one mimo wszystko wypadają coraz bardziej, przyczyna najprawdopodobniej jest ukryta głębiej.
Wypadnie włosów bardzo często jest objawem CHOROBY lub NIEDOBORÓW W DIECIE.
Przejdźmy więc do czynnika nr 3, czyli :

3. ZABURZENIA FUNKCJONOWANIA ORGANIZMU

DIETA

- NIEDOŻYWIENIE/RESTRYKCYJNA DIETA – ograniczanie spożywanych kalorii, czy stosowanie monodiet powoduje, że organizm nie otrzymuje w wystarczającej ilości składników niezbędnych do budowy włosa.
Jakie to składniki?
Przede wszystkim chodzi o niedobory białkowe. A jak już wiemy białko to podstawowy budulec włosa. Nie tylko wegetarianie powinni przyjrzeć się swojej diecie uważniej. Bardzo często, problemy z niedoborami białka mają osoby żywiące się w fast foodach, czy zastępujące normalne posiłki słodyczami; ilość kalorii wydaje się być zachowana, ale jaką mają one wartość???
Jeśli nie dostarczamy organizmowi pełnowartościowego białka, pozbawiamy go AMINOKWASÓW EGZOGENNYCH, czyli takich, których nasz organizm nie potrafi sam wytworzyć. Konsekwencje takiego stanu są bardzo poważne, a wypadanie włosów to w tym przypadku najmniejsze zmartwienie.
- NIEDOBÓR ŻELAZA- dlaczego jest ono niezbędne?


Ten pierwiastek powinniśmy kojarzyć z ODDYCHANIEM KOMÓRKOWYM;
w wyniku tego procesu komórki macierzy włosa otrzymują ENERGIĘ niezbędną do prawidłowego wzrostu. W przypadku kiedy w naszym organizmie jest za mało żelaza, będzie ono wykorzystywane na zaopatrywanie najważniejszych organów, a włosy niestety nie znajdują się w tym rankingu:(
Co ważne! Nie musimy mieć anemii, potwierdzonej wynikami badań krwi, żeby mówić o niedoborze żelaza. Czasami jego poziom może być w porządku, natomiast zaburzeniu ulega proces wchłaniania.
Watro zastosować jedną dietetyczną wskazówkę:
Łączmy produkty bogate w żelazo z produktami zawierającymi wit. C.
To połączenie sprawia, że żelazo wchłaniane jest przez nasz organizm dużo skuteczniej;)
Natura podsuwa Nam gotowe rozwiązania. Natka pietruszki to połączenie idealne. Jest bardzo dobrym źródłem łatwoprzyswajalnego żelaza właśnie dzięki zawartości wit. C.

- NIEDOBÓR CYNKU
Cynk pełni bardzo odpowiedzialną funkcję KONTROLOWANIA METABOLIZMU AMINOKWASÓW. Bezpośrednio wpływa na tworzenie się KERATYNY, czyli budulca naszych włosów.
Jest on jednak trochę podstępnym pierwiastkiem i pomimo spożywania odpowiednich produktów możemy mieć kłopoty z jego niedoborem. Dlaczego?
Cynk nie lubi towarzystwa m.in. BŁONNIKA  i SŁODYCZY, czyli stałych elementów naszej diety.  W takim zestawie po prostu się nie wchłonie. Dlatego przyjrzyjmy się uważnie w jaki sposób komponujemy swoje posiłki.


- NADMIAR/NIEDOBÓR WIT. A
Z witaminą A również należy uważać. Wypadanie włosów może powodować zarówno jej niedobór jak i nadmiar.
Szczególnie wyczulone powinny być osoby stosujące doustną kurację retinoidami. W tym przypadku stężenie wit. A w organizmie jest bardzo wysokie, a wypadanie włosów to częsty objaw niepożądany leczenia. Aby dodatkowo nie obciążać organizmu unikajmy spożywania zbyt dużej ilości produktów żywnościowych bogatych w witaminę A podczas takiej kuracji.

ZABURZENIA HORMONALNE

- NADCZYNNOŚĆ TARCZYCY: w tym przypadku może wystąpić łysienie rozlane lub ograniczone głównie w okolicy czołowej; włosy są cienkie, w dotyku jedwabiste i bardzo połyskliwe;
- NIEDOCZYNNOŚĆ TARCZYCY: włosy mogą być równomiernie przerzedzone; w przeciwieństwie do stanu nadczynności są one suche i łamliwe oraz szorstkie w dotyku;
- NIERÓWNOWAGA ŻEŃSKICH HORMONÓW PŁCIOWYCH – spadek poziomu ESTROGENÓW
ESTROGENY to sprzymierzeńcy kobiecości. Powodują, że cera nabiera blasku, a włosy są gęste i mocne. To właśnie one sprawiają, że w czasie owulacji stając przed lustrem stwierdzamy, że jest super i niczego nam nie brakuje. Są naszym motywatorem, który powtarza nam jak bardzo jesteśmy piękne. Niestety, czasami ich poziom gwałtownie spada.
 Z taką sytuacją możemy mieć do czynienia w kilku przypadkach:


- NADMIAR ANDROGENÓW
ANDROGENY  to męskie hormony płciowe, które przyczyniają się do nadprodukcji łoju i mogą powodować ŁUPIEŻ TŁUSTY; konsekwencją tej choroby jest właśnie wypadanie włosów;

CHOROBY

- CUKRZYCA – to choroba o podłożu hormonalnym, jednak w tym przypadku za wypadanie włosów mogą być odpowiedzialne 2 czynniki:
  •      podwyższony poziom cukru we krwi, który utrudnia prawidłowe dotlenienie i odżywienie tkanek, w tym włosów;
  •           zaburzenie krążenia – tak jak we wcześniejszym przykładzie mamy do czynienia z  niedotlenieniem i nieprawidłowym odżywieniem tkanek, co prowadzi do wypadania włosów;

- CHOROBY OWŁOSIONEJ SKÓRY GŁOWY
Zdarzają się one dość często, jednak bujna czupryna potrafi czasami skutecznie zatuszować problem. Coś swędzi, piecze, ale nie zwracamy na to uwagi i bagatelizujemy sprawę.
Warto jednak przyjrzeć się problemowi, bo wypadanie włosów może być spowodowane np.:
  • GRZYBICĄ
  • ŁOJOTOKOWYM ZAPALENIEM SKÓRY GŁOWY
  • ŁUSZCZYCĄ
Co powinno wzbudzić podejrzenia?
Jeśli zauważymy na skórze głowy miejsca wyłysienia lub przerzedzenia włosów; odczuwamy świąd i pieczenie, a skóra głowy jest zaczerwieniona i delikatnie się łuszczy- to znak, że wypadałoby odwiedzić dermatologa. Odpowiednie leczenie przyniesie znaczną poprawę;) Tutaj liczy się nasza czujność. Im szybciej zauważymy objawy, tym lepiej.

PRZEWLEKŁY STRES

Co się dzieje gdy nasz organizm narażony jest na przewlekły stres?
Nasze hormony wariują, zwiększają się potrzeby metaboliczne, podwyższa się poziom glukozy, a białko ucieka wraz z moczem.
Organizm traci bardzo dużą ilość mikro- i makroelementów niezbędnych do prawidłowego odżywienia cebulki włosa.
Pod wpływem stresu zwężają się też naczynia krwionośne, co z kolei zmniejsza dotlenienie cebulek.
Jak zbierzemy te wszystkie informacje zobaczymy, że w przypadku przewlekłego stresu włosy przeżywają prawdziwy kryzys. Brakuje im białka, składników odżywczych i tlenu. To składniki niezbędne do prawidłowego przebiegu procesów fizjologicznych, które stres bardzo skutecznie zaburza.

Trochę dużo tych wszystkich informacji i może się wydawać trudne znalezienie konkretnej przyczyny problemu skoro aż tyle czynników może go wywoływać.
Ale spokojnie. Teraz po kolei przeanalizujmy sytuację.


  1. Przyjrzyjmy się uważnie swojej dotychczasowej pielęgnacji (patrz Ad.1).
  2. Zastanówmy się teraz czy jesteśmy delikatni dla swoich włosów  i czy nie szarpiemy ich zbyt mocno.
Jeśli punkt 1 i 2 nie budzą zastrzeżeń analizujemy sprawę głębiej.
  1. Przeanalizujmy naszą dietę.
- Może ostatnio stresujesz się mocno i sięgasz częściej po słodycze?
- Jesz mniej owoców i warzyw?
- Hmm…Zacząłeś dietę żeby poprawić figurę do lata i sięgasz po większą ilość błonnika (jego    nadmiar może utrudniać wchłanianie innych składników!) albo wręcz przeciwnie, ograniczasz kalorie  i rezygnujesz z posiłków?
 Czasami pomocne okazuje się spisanie tego co jemy w ciągu dnia. Wtedy dużo łatwiej wychwycić  ewentualne błędy i je naprawić;)

  1. Następny krok to wykluczenie zaburzeń funkcjonowania organizmu.
- Warto zwrócić uwagę na przebieg cyklu miesiączkowego; jego nieprawidłowości mogą wiązać się z zaburzeniami hormonalnymi albo stresem;
- Może ostatnio częściej odczuwasz pragnienie, jesteś senny i zmęczony albo czujesz ciągłe parcie na pęcherz? – to często pierwsze symptomy cukrzycy, dlatego nie lekceważ tego!
- Sygnałem alarmowym są wahania wagi – mogą wiązać się z chorobami tarczycy;
- Pomyśl czy ostatnio nie wydarzyło się nic stresującego.
5.   Przyglądamy się dokładnie skórze głowy, żeby sprawdzić, czy nie występuje  łuszczenie, stan zapalny, zaczerwienienie.
6.   Czas na badania krwi:
- oprócz morfologii warto sprawdzić kilka innych parametrów: poziom żelaza,  ferrytyny, glukozy, hormonów tarczycy, estrogenów, testosteronu, OB.

      Kiedy już wyczerpiemy wszystkie możliwości zostaje Nam ostatnie rozwiązanie:
  1. Wizyta u TRYCHOLOGA
- to prawdziwy profesjonalista,
- zbada skórę głowy i przeanalizuje strukturę włosa,
- pomoże także dobrać odpowiednie preparaty pielęgnacyjne;)
     

Podsumowując.
Wypadanie włosów to problem o bardzo złożonej etiologii. Bardzo często nakłada się na siebie kilka czynników jednocześnie i trudno nam znaleźć dokładną przyczynę.  
Kluczowe jest przyjrzenie się swojemu organizmowi. Przeanalizowanie diety, samopoczucia, przyjmowanych leków.
Pamiętajmy, że nawet wysoka gorączka może skutkować wypadaniem włosów.
Naszym włosom nie sprzyja też obecna mroźna pogoda i ogrzewanie w mieszkaniach. Włosy stają się suche i łamliwe; mogą się kruszyć, co daje wrażenie zwiększonego wypadania.
To wiedza teoretyczna, którą chciałam się z Wami podzielić. W następnym wpisie opowiem o sposobach poradzenia sobie z problemem;)

Pozdrawiam i zapraszam na kolejne wpisy;)
P.S. Wszystkie rysunki i grafiki - autorstwo własne;) 

Spodoba Ci się także

18 komentarze

  1. Profesjonalne podejście do tematu :)
    

    OdpowiedzUsuń
  2. WoW! Szczerze nigdy nie zastanawiałam się odkąd urodziłam czy nie gubię za dużo włosów... Wiem, że do pół roku a nawet roku to normalne. Ale mój synek ma 2,5 roku :/ Więc czas zmienić dietę i dodać cynk :) Dziękuję <3

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zmiana diety na pewno korzystnie wpłynie też na skórę i ogólne samopoczucie;)cieszę się bardzo kiedy posty mogą pomóc. Pozdrawiam;)

      Usuń
  3. Nie sądziłam, że można tyle napidsć na temat włosów! Podziwiam Twoją wiedzę :). Mnie włosy wypadały garściami podczas pierwszych miesięcy karmienia, pomógł mi preparat z łopianu i czas, tak jakby gospodarka się wyrównała, a tymsamym włosy wróciły do siebie :). Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję bardzo;)łopian to wspaniały naturalny surowiec, który pobudza wzrost włosów. Zawiera całą masę cennych składników i oprócz pobudzania wzrostu włosów może pomóc w przypadku bakteryjnych i grzybiczych zmian skórnych. Picie herbatki łopianowej z kolei będzie świetnym rozwiązaniem na uregulowanie flory bakteryjnej jelit ze względu na zawartość naturalnego prebiotyku-inuliny. Pozdrawiam i dziękuje za komentarz;)

      Usuń
  4. Tak jak już ktoś napisał, bardzo profesjonalnie się za to zabrałaś. Nie zdawałam sobie sprawy np. z tego, że cukrzyca ma wpływ na włosy.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nasz organizm to jedna sprzężona machina. Dlatego gdy coś się dzieje warto przyjrzeć się, czy organizm nie wysyła nam jakiś alarmowych sygnałów, niż od razu sięgać po kosmetyki. Pozdrawiam;)

      Usuń
  5. Wow! Ale wyczerpujący wpis :) Ile czynników wpływa na włosy.... Nie miałam o tym pojęcia!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję bardzo;) zależy mi, aby każdy sam krok po kroku mógł przeanalizować problemy "urodowe" i znalazł wiedzę w pigułce. Pozdrawiam;)

      Usuń
  6. Muszę zrobić sobie badania krwi pod kątem niedoboru cynku czy żelaza (bo to, że magnezu mam niewiele to już wiem). W ogóle muszę na spokojnie przeanalizować Twój post, bo znalazłam już kilka powodów (pomijając dwa, o których wiem od dawna). Cudowny, naprawdę wyczerpujący post!
    Podziwiam za wytrwałość i mam nadzieję, że dotrze on do większej ilości kobiet - warto, żebyśmy wiedziały co może wpływać na nasze problemy z wypadającymi włosami ;).

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Naprawdę bardzo mi miło kiedy słyszę takie pozytywne słowa. To ogromna motywacja do tego żeby tworzyć kolejne posty. I bardzo się cieszę, że udało się również Tobie pomóc. Dziękuję ślicznie i pozdrawiam;)

      Usuń
  7. Świetnie przygotowany post :) Ogrom przydatnej wiedzy :) Bardzo się cieszę, że mogłam tylu ciekawych rzeczy dowiedzieć :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję bardzo i zapraszam do odwiedzenia postu, w którym podaję gotowe rozwiązanie problemu;)

      Usuń
  8. ciekawy wpis, u mnie skończyło się właśnie na wizycie u trychologa bo dermatolog nie pomógł niestety :) i jest lekka poprawa www.adriana-style.com

    OdpowiedzUsuń
  9. Nie sądziłam, że może być aż tyle przyczyn wypadania włosów. Od dziś zaczynam analizować swoją dietę.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Postarałam się ująć te najważniejsze. W rzeczywistości istnieje ich jeszcze więcej. Pozdrawiam;)

      Usuń