APLIKACJA PODKŁADU – recenzja gąbki od Anabelle Minerals

by - 12:55


Czy nakładając na twarz niektóre podkłady masz wrażenie, że tworzą one ciężką maskę? Czujesz się niekomfortowo i masz ochotę jak najszybciej zmyć makijaż ze swojej skóry?
Odpowiednia aplikacja podkładu to podstawa makijażu. Technika może być dowolna. Niektórzy stosują pędzle, inni gąbki, a jeszcze inni wybiorą zawsze dostępną opcję, czyli własne dłonie. Nie ma idealnej metody aplikacji dla wszystkich podkładów. Bardzo często metodą prób i błędów musimy sprawdzić co Nam odpowiada.
Dzisiaj chciałabym podzielić się z Wami recenzją gąbki do makijażu od Anabelle Minerals.
Przez długi czas aplikowałam podkład palcami i ten sposób sprawdzał się bardzo dobrze. Jednak „era Beauty Blendera” sprawiła, że postanowiłam dokładniej przyjrzeć się gąbkom do makijażu.

Jeśli chcesz wiedzieć, czy polecam gąbkę Anabelle Minerals zapraszam na recenzję;)

Zacznijmy od tego, gdzie i za ile możemy kupić produkt.
Gąbeczka dostępna jest w drogeriach internetowych: https://mintishop.pl/http://www.cocolita.pl/,  http://www.ekobieca.pl/.
Jej cena  zależy od wielkości, którą wybierzemy. Różnorodność gąbek przypomina ofertę ubrań w sklepie, ponieważ dostaniemy rozmiary S, M i L.
Ceny wynoszą odpowiednio 9,90; 15,90 i 19,90.
Ja wybrałam największą możliwość, gdyż stwierdziłam, że większa gąbka pozwoli szybciej zaaplikować podkład. Jednak, gdy szukamy czegoś do nakładania korektora pod oczy, śmiało możemy zdecydować się na mniejszy rozmiar.



Jak używać gąbki?
Jak pewnie wiecie niektóre gąbki do makijażu przed użyciem należy porządnie wymoczyć w wodzie. Tego typu aplikatory chłoną wodę i pod jej wpływem stają się bardzo miękkie.
Tak też jest w przypadku gąbki od Anabelle Minerals.
Przed zamoczeniem jest ona dosyć twarda i z pewnością wykonanie makijażu nie sprawiłoby żadnej przyjemności. Po wchłonięciu wody otrzymamy miękki aplikator.



Jaka jest moja opinia?
Gąbka jest twardsza od Beauty Blendera i osoby przyzwyczajone do niego mogą nie być do końca zadowolone. Jednak w moim odczuciu gąbka od Anabelle to bardzo skuteczny i komfortowy sposób na aplikację podkładu. Po zamoczeniu w letniej wodzie staję się ona przyjemnie miękka i ładnie rozprowadza podkład. Zaznaczę, że sprawdza się ona przy nakładaniu płynnych podkładów, takich jak Revlon Colorstay, czy Air Mat od Bourjois. Kiedy użyłam jej do podkładu w formie musu – Dream Velvet Maybelline, nie byłam zadowolona. Ten produkt zdecydowanie woli ciepło naszych dłoni przy nakładaniu.
Z pomocą tej gąbki można także rozprowadzić korektor pod oczami oraz wklepać np. kamuflaże.

Podsumowując
Jeśli nie chcesz przeznaczać zbyt dużej kwoty na gąbkę do makijażu i wydaje Ci się, że to zbędny wydatek, polecam przetestowanie gąbki Anabelle Minerals. Mimo, że nie jest tak miękka jak Beauty Blender, bardzo dobrze poradzi sobie z aplikacją podkładu. Pamiętaj tylko, że nie musi ona sprawdzić się przy każdym podkładzie. Będzie to dobre rozwiązanie w przypadku płynnych produktów.

Jestem ciekawa jaka jest Wasza ulubiona metoda aplikacji podkładu i czy miałyście okazję testować gąbki do makijażu?

Dziękuję za przeczytanie wpisu i zapraszam na kolejne;)


Spodoba Ci się także

7 komentarze

  1. Jestem laikiem jeśli chodzi o makijaż i chętnie czytam takie wpisy od profesjonalistów. Obecnie nakładam podkład palcami, chociaż mam specjalny pędzel do tego, jednak nie umiem dobrze nałożyć nim podkładu. Czas więc przetestować gąbkę może akurat będzie idealna :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Polecam serdecznie, chociaż aplikacja palcami to dla mnie również świetne rozwiązanie;)

      Usuń
  2. Nigdy nie miałam tej gąbeczki. Bardzo lubię gąbkę z Real Techniques i póki co jestem jej wierna ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Przy najbliższej okazji na pewno przetestuję;)

      Usuń
  3. Polecam ci gąbeczkę z GLAMShop- ja swoją uwielbiam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Słyszałam o niej wiele pozytywnych opinii. Kuszą mnie też cienie od Hani, które podobno są rewelacyjne;)

      Usuń